Jak nadać nowe życie starym meblom?

19.11.19

Wydaje Ci się, że stare meble jedynie zagracają Twoją przestrzeń życiową? Dostajesz w spadku kilka „gratów” pamiętających PRL, a nawet wcześniejsze epoki? Masz przekonanie, że jedynie nowe meble z popularnych firm są warte wyeksponowania w domu lub mieszkaniu? Cóż, wcale tak nie jest – okazuje się, że nawet najstarszym meblom można nadać nowe życie! Jak to zrobić? Jest na to kilka sposobów.

 

Kompleksowa renowacja
Wbrew pozorom stare meble kryją w sobie ogromny potencjał. Moda na retro sprawiła, że nieoczekiwanie wiekowe sprzęty elektroniczne czy dawne elementy wyposażenia wnętrz wróciły do łask. Oczywiście w oczach tych, którzy preferują nastrojowe rozwiązania nie są przywiązani wyłącznie do nowoczesnego designu. Z drugiej strony minimalistyczne, surowe, PRL-owskie wzorce też stały się nowoczesne i designerskie. Jednak wygląd, kształt i materiał to jedno, a wygląd i funkcjonalność – drugie. Otrzymując fotel po babci czy wyciągając szafę z piwnicy, trudno liczyć, że będą wyglądać jak nowe. Aby tchnąć w nie nowe życie i bez wątpliwości umieścić w pokoju, potrzeba renowacji.

Kiedy restaurujemy sofy, kanapy narożne czy fotele, znakomitym rozwiązaniem jest wymiana tapicerki. Kształt i funkcja zostają te same, wygoda – także, a materiał prezentuje się świeżo, jest przyjemny w dotyku, bez żadnych śladów eksploatacji. Z kolei powierzchnie drewniane można pomalować, zdjąć lakier, pokryć bejcą. Wszystko zależy od osobistych preferencji. Czasami odważne pójście w kolory sprawia, że PRL-owski mebel przypomina bardziej jeden z produktów dostępnych w popularnych sieciówkach, ale dodatkowo ma w sobie coś wyjątkowego, niepowtarzalnego.

Inną metodą odświeżania drewnianych powierzchni, a przy okazji ich personalizacji, jest technika handmade – decoupage. Polega na przeniesieniu na mebel obrazu, grafiki, fotografii z wydruku, serwetki, a nawet ozdobnej chusteczki. W Internecie nie brakuje poradników, jak zrobić to samemu (DIY – Do It Yourself!). Wreszcie: warto zadbać o detale – usunąć skorodowane elementy, wymienić zamki, klamki lub uchwyty, wstawić nową szybkę. Nagle okazuje się, że stary, niechciany mebel jest najcenniejszym w całym wyposażeniu!

Nie warto wyrzucać
W dzisiejszych czasach lepiej 3 razy się zastanowić przed podjęciem decyzji o wyrzuceniu mebla na śmietnik. Naprawdę! Takie meble jak fotel 366 Chierowskiego z lat 60., absolutny klasyk PRL, osiągają na aukcjach ceny rzędu kilkuset, a nawet tysiąca kilkuset złotych. Komisy i prywatni pasjonaci chętnie skupują także mniej znane meble z dawnych epok, nawet meblościanki czy pozorne „graty”.

A jeśli nie potrzebujesz kolejnego fotela czy stolika, możesz pobawić się upcykling, czyli nadawanie nowego przeznaczenia starym przedmiotom. Dawny mebel jako stojak na kwiaty, podkładka na sprzęt audio, szafka na balkon? Istnieją tysiące inspiracji na ponowne wykorzystanie mebla z przeszłości.

A Ty – jak nadasz nowe życie starym przedmiotom w swoim domu? Poszukaj przepisów w Internecie, skonsultuj się ze specjalistą, oddaj meble do firmy, która zajmuje się renowacją, pomyśl nad sprzedażą lub kupnem dodatkowych elementów wyposażenia. Jest wiele rozwiązań, które nie wymagają dużych nakładów finansowych!

 

 

Wyrażam zgodę na otrzymywanie newslettera

Oprogramowanie sklepu internetowego Sellingo.pl